http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90440,7741158,Bibliotekarski_dramat.html
Jedyny dramat to niektóre komentarze pod artykułem.
I poSTRaFJam PÓryZtÓF IENSykoFyH, którzy tak dzielnie dbają o jakość lingwistyczną artykułu...
Kocham ten kraj, gdzie śmierdzi, nie ma roboty, a Stefan robi za bibliotekarza...
Polecam :)
Terminator
1 rok temu
Eh... Też marzyłam o takiej pracy... Wśród książek, pochłaniając zachłannie wszelką wiedzę na boku. Bibliotekarz - brzmi naprawdę dumnie :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNecina... dla mnie bibliotekarz też kiedyś brzmiało dumnie. Teraz hmmm...
OdpowiedzUsuń na zawszeKto jest bibliotekarzem w życiu nie ma łatwo - ale wierzę w Ciebie :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeBiblotekarz to praca bez stresu, ale bardzo dziękuję.
OdpowiedzUsuń na zawszeLubię stres.